Gedichten over het onderwerp: bieda

Gedichten over het onderwerp “bieda” op Poets.by.

VerdrietigCyprian Kamil Norwid

Larwa

Na śliskim bruku w Londynie, W mgle podksiężycowej, białej, Niejedna postać cię minie, Lecz ty ją wspomnisz struchlały. Czoło ma w cierniu czy w brudzie Rozeznać tego nie można; Poszepty z niebem o cudzie W wargach, czy piana bezbożna?... Rzekłbyś, że to Biblji księga, Zataczająca się w błocie, Po którą nikt już nie sięga, Iż nie czas myśleć o cnocie. Rozpacz i pieniądz — dwa słowa — Łyskają bielmem jej źrenic. Skąd idzie?... Sobie to chowa, Gdzie idzie?... Zapewne, gdzie nic!