Poems on the topic: słońce

Poems on the topic “słońce” on Poets.by.

CheerfulAdam Asnyk

Ranek w górach

Wyzłocone słońcem szczyty Już różowo w górze płoną, I pogodnie lśnią błękity Nad pogiętych skał koroną. W dole — lasy skryte w cieniu Toną jeszcze w mgle perłowéj, Co w porannem oświetleniu Mknie się zwolna przez parowy. Lecz już wietrzyk mgłę rozpędza, I ta rwie się w chmurek stada... Jak pającza, wiotka przędza, Na krawędziach skał osiada; A z pod sinej tej zasłony Świat przegląda coraz szerzej, Z nocnych, cichych snów zbudzony, Taki jasny, wonny, świeży!

Describe a feeling — we’ll find a poem

Or try: