Na nabożną — Streszczenie

Jeśli nie grzeszysz, iako mi powiadasz, Czego się, miła, tak często spowiadasz?

Aplikacja Learn Poems

Wypróbuj aplikację Learn Poems

Wszystko z trenera na stronie i jeszcze więcej: nowe ćwiczenia, nagrywanie głosu i udostępnianie, przypomnienia, szybka powtórka.

Dwuwiersz Jana Kochanowskiego to mała scena rozmowy, w której pod adresem kobiety pada zaskakujące pytanie. Bohaterka zapewnia, że nie grzeszy, a mimo to bardzo często się spowiada. Mówiący, nazywając ją czule „miłą”, pyta z udaną naiwnością: po co komuś bez grzechów ciągłe wyznawanie win? Właśnie w tej sprzeczności kryje się dowcip. Częste spowiadanie się podważa deklarację niewinności — sugeruje albo ukrywane grzechy, albo pobożność na pokaz. Ton wypowiedzi jest jednak lekki, przekorny i pełen ciepłej ironii, nie oskarżycielski. Mówiący droczy się, a nie potępia. Całość tworzy nastrój figlarnego żartu, w którym religijna gorliwość zostaje delikatnie poddana w wątpliwość. Kochanowski nie rozstrzyga, która z tych możliwości jest prawdziwa; właśnie to niedopowiedzenie bawi i skłania do uśmiechu. Krótka forma epigramatu sprawia, że pointa wybrzmiewa wyraziście i od razu zaprasza czytelnika do wspólnej, ironicznej obserwacji ludzkich słabości.

Read also

More by Jan Kochanowski

All poems
CheerfulJan Kochanowski

O doktorze Hiszpanie

Nasz dobry Doktor spać się od nas bierze, Ani chce z nami doczekać wieczerze: Daycie mu pokóy: naydziem go w pościeli, A sami przed się bywaymy weseli.
RomanticJan Kochanowski

O miłości

Próżno uciec, próżno się przed miłością schronić, Bo iako lotny nie ma pieszego dogonić?