Miłość — Streszczenie

Nie widziałam cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza!

Aplikacja Learn Poems

Wypróbuj aplikację Learn Poems

Wszystko z trenera na stronie i jeszcze więcej: nowe ćwiczenia, nagrywanie głosu i udostępnianie, przypomnienia, szybka powtórka.

Krótkie, osobiste wyznanie kogoś, kto od miesiąca nie widział ukochanej osoby. Zamiast wielkiej rozpaczy pojawia się zaskakujące „I nic”. Mówiąca przyznaje jedynie, że jest może bledsza, trochę śpiąca i bardziej milcząca — jakby rozłąka po cichu odbierała jej siły i kolory. Puenta porównuje miłość do powietrza: skoro widać można żyć bez powietrza, to i bez bliskiej osoby da się jakoś przetrwać. Brzmi to gorzko i ironicznie, bo to przetrwanie przypomina raczej bladą, senną wegetację niż prawdziwe życie. Nastrój jest intymny, cichy, przesycony tłumionym smutkiem i autoironią. Krótkie zdania oraz potoczny ton sprawiają, że cierpienie nie jest patetyczne, lecz bardzo zwyczajne: niby nic się nie stało, a jednak wszystko trochę zszarzało.

Read also

More by Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

All poems
ContemplativeMaria Pawlikowska-Jasnorzewska

La précieuse

Widzę cię, w futro wtuloną, wahającą się nad małą kałużą z chińskim pieskiem pod pachą, z parasolem i z różą... I jakżeż Ty zrobisz krok w nieskończoność?
RomanticMaria Pawlikowska-Jasnorzewska

Motyl

dotknęłam pana jak motyl egretą przepraszam to było niechcący pan jest jak czarny irys smukły i gorący
RomanticMaria Pawlikowska-Jasnorzewska

Nike

Ty jesteś jak paryska Nike z Samotraki o miłości nieuciszona! Choć zabita, lecz biegniesz z zapałem jednakim wyciągając odcięte ramiona...