Ta łza — Streszczenie

Ta łza, co z oczu twoich spływa, Jak ogień pali moją duszę, I wciąż mnie dręczy myśl straszliwa, Że cię w nieszczęściu rzucić muszę.

Że cię zostawię tak znękaną, I nic z win przeszłych nie odrobię. Ta myśl jest wieczną serca raną, I ścigać będzie jeszcze w grobie.

Myślałem, że nim rzucę ziemię, Twych nieszczęść szala się przeważy, Że z ramion ciężkie spadnie brzemię, I ujrzę radość na twej twarzy.

Lecz gdy los na to nie dozwoli, Po cierniach w górę wciąż się wspinaj, A choć winienem twej niedoli, Miłości mojej nie przeklinaj!

Show the whole poemHide the poem

Aplikacja Learn Poems

Wypróbuj aplikację Learn Poems

Wszystko z trenera na stronie i jeszcze więcej: nowe ćwiczenia, nagrywanie głosu i udostępnianie, przypomnienia, szybka powtórka.

Patrząc na łzy kobiety, do której się zwraca, mówiący czuje, że palą go one jak ogień. Dręczy go myśl, że będzie musiał zostawić ją w nieszczęściu i nie naprawi dawnych win. To poczucie winy nazywa wieczną raną serca, która nie zniknie nawet po śmierci. Miał nadzieję, że zanim odejdzie z tego świata, los wreszcie okaże się dla niej łaskawszy, zdejmie z niej ciężar i pozwoli zobaczyć radość na jej twarzy. Ponieważ nie ma pewności, że tak się stanie, prosi ukochaną, by mimo cierpień szła dalej i nie przeklinała jego miłości. Całość ma nastrój intymny i melancholijny; dominuje w niej smutek, bezsilność oraz bolesna świadomość, że uczucie nie uchroniło bliskiej osoby przed krzywdą.

Read also

More by Adam Asnyk

All poems
SadAdam Asnyk

Astry

Znowu więdną wszystkie zioła; Tylko srebrne astry kwitną, Zapatrzone w chłodnych niebios Toń błękitną.
DreamyAdam Asnyk

Między nami nic nie było

Między nami nic nie było! Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych! Nic nas z sobą nie łączyło — Prócz wiosennych marzeń zdradnych;
InspiredAdam Asnyk

Daremne żale

Daremne żale, próżny trud, Bezsilne złorzeczenia! Przeżytych kształtów żaden cud Nie wróci do istnienia.