Paweł i Gaweł — Streszczenie

Paweł i Gaweł w jednym stali domu, Paweł na górze, a Gaweł na dole, Paweł spokojny, nie wadził nikomu, Gaweł najdziksze wymyślał swawole. Ciągle polował po swoim pokoju: To pies, to zając — między stoły, stołki Gonił, uciekał, wywracał koziołki, Strzelał i trąbił i krzyczał do znoju. Znosił to Paweł, nareszcie nie może; Schodzi do Gawła i prosi w pokorze: Zmiłuj się Waćpan, poluj ciszej nieco, Bo mi na górze szyby z okien lecą. A na to Gaweł: Wolnoć Tomku W swoim domku.

Cóż było mówić? Paweł ani pisnął, Wrócił do siebie i czapkę nacisnął. Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie, A tu z powały coś mu na nos kapie, Zerwał się z łóżka i pędzi na górę: Stuk! puk! zamknięte. Spogląda przez dziurę, I widzi — cóż tam? cały pokój w wodzie, A Paweł z wędką siedzi na komodzie. — Co Waćpan robisz? — Ryby sobie łowię. — Ależ Mospanie, mnie kapie po głowie. A Paweł na to: Wolnoć Tomku W swoim domku.

Z tejto powiastki morał w tym sposobie: Jak ty komu, tak on tobie.

Vis hele digtetSkjul digtet

Aplikacja Learn Poems

Wypróbuj aplikację Learn Poems

Wszystko z trenera na stronie i jeszcze więcej: nowe ćwiczenia, nagrywanie głosu i udostępnianie, przypomnienia, szybka powtórka.

Fredro opowiada zabawną historyjkę o dwóch sąsiadach z jednego domu. Paweł, spokojny lokator z góry, długo znosi hałaśliwe „polowania” Gawła, który na dole biega, strzela i trąbi. Gdy wreszcie schodzi prosić o ciszę, słyszy lekceważące: „Wolnoć Tomku w swoim domku”. Paweł nie kłóci się, lecz postanawia dać sąsiadowi nauczkę. Następnego dnia celowo zalewa swoje mieszkanie, siada z wędką na komodzie i oburzonemu Gawłowi, któremu woda kapie na głowę, powtarza to samo powiedzonko.

Dowcip polega na odwróceniu ról: beztroski Gaweł sam przekonuje się, jak męczące bywa cudze „polowanie”. Zamiast otwartej kłótni mamy cichą, pomysłową odpowiedź, co dodaje całości wdzięku. Morał jest prosty: jak ty komu, tak on tobie. Narrator patrzy na wydarzenia z ironicznym dystansem, a początkowe współczucie dla cierpliwego Pawła zmienia się w satysfakcję z jego sprytnej, figlarnej zemsty. Język jest prosty i potoczny, przez co pointa trafia celniej, a całość czyta się jak komediowa anegdota.

Læs også