Podmiot wiersza zwraca się do kogoś z bliska i porównuje go do paryskiej Nike z Samotraki – postaci bez głowy i ramion, która mimo okaleczenia sprawia wrażenie, że biegnie. To zestawienie oddaje kogoś, kto został przez miłość głęboko zraniony, a nawet „zabity”, lecz nie umie przestać kochać. Zamiast się cofnąć, taka osoba wciąż wyciąga ręce, choć są one odcięte, jakby pragnienie było silniejsze od ciała i od rozsądku. Podmiot nie oskarża, raczej z czułością nazywa to, co widzi: niespokojne, nieuciszone serce. Czuje się w tym ból, ale też upór i ogromną energię. Nastrój jest dramatyczny, niemal rzeźbiarski w swojej wyrazistości, a jednocześnie pełen współczucia i podziwu. Miłość nie kończy się tu razem z raną – trwa dalej, wbrew stracie, i to właśnie czyni ją tak przejmującą.
Nike — Streszczenie
Ty jesteś jak paryska Nike z Samotraki o miłości nieuciszona! Choć zabita, lecz biegniesz z zapałem jednakim wyciągając odcięte ramiona...