Daj mi wstążkę błękitną — Streszczenie

Daj mi wstążkę błękitną! Oddam Ci ją Bez opóźnienia... Albo daj mi cień twój z giętką Twą szyją! Nie, nie chcę cienia.

Cień zmieni się, gdy ku mnie skiniesz ręką, Bo on nie kłamie! Nic od ciebie nie chcę, śliczna panienko, Usuwam ramię...

Bywałem ja od Boga nagrodzonym Rzeczą mniej wielką: Spadłym listkiem, do szyby przyklejonym. Deszczu kropelką. —

Show the whole poemHide the poem

Aplikacja Learn Poems

Wypróbuj aplikację Learn Poems

Wszystko z trenera na stronie i jeszcze więcej: nowe ćwiczenia, nagrywanie głosu i udostępnianie, przypomnienia, szybka powtórka.

Krótka scena mówiącego i „ślicznej panienki”. Najpierw prosi on o błękitną wstążkę, obiecując, że odda ją bez zwłoki; potem waha się i proponuje cień z giętką szyją, ale zaraz się wycofuje. Cień zmienia się pod wpływem jej gestu i „nie kłamie”, byłby więc zbyt żywym, zbyt uzależnionym od niej śladem obecności. Ostatecznie mówiący rezygnuje w ogóle: „Nic od ciebie nie chcę... Usuwam ramię”. To gest powściągnięcia pragnienia i wycofania się z bliskości. Zamiast tego przypomina sobie, że Bóg potrafił go obdarować czymś drobnym — spadłym listkiem na szybie, kroplą deszczu. Nastrój jest melancholijny, ale cichy: nie ma tu rozpaczy, jest raczej wdzięczność za małe znaki. Wiersz mówi o rezygnacji, czułości i sztuce przyjmowania skromnych darów.

Read also

More by Cyprian Kamil Norwid

All poems
AnxiousCyprian Kamil Norwid

Fatum

Jak dziki zwierz, przyszło nieszczęście do człowieka I zatopiło weń fatalne oczy... Czeka, Czy człowiek zboczy.
InspiredCyprian Kamil Norwid

Pielgrzym

Nad stanami jest i stanów stan, Jako wieża, nad płaskie domy Stercząca w chmury. Wy myślicie, że i ja nie pan,
ContemplativeCyprian Kamil Norwid

W Weronie

Nad Capuletich i Montekich domem Spłukane deszczem, poruszone gromem Łagodne oko błękitu Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,